Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 
About Me Member Deviously Annoying edocancerMale/Poland Recent Activity Deviant for 4 Months
Needs Premium Membership
Statistics 14 Deviations
29 Comments
210 Pageviews

common workplace

Thu Aug 27, 2009, 11:41 AM
Dziś z rana obudziłem się, pół sukcesu patrząc na to, że 30 min później musiałem lecieć do dentysty na złamanie karku, bo kolejny, piąty już, raz zapomniałem "na którą jesteśmy dziś umówieni? na 12? ach dziękuję bardzo". Mimo wszystko jednak jestem zadowolony, w te pół godziny udało mi się upchnąć gdzieś śniadanie, szluga, wyjście do kibla, umycie mordy (no cóż, przynajmniej przed dentystą trzeba zachować pozory), no i ubrać się, ale przy okazji także włączyć kompa i w trakcie wykonywania wcześniejszych, przeglądanie netu.

W momencie uruchomienia firefoxa zdałem sobie sprawę, że wszystko można przecierpieć: ludzi się toleruje, bo na ogół są idiotami, idiotów da się znosić, bo zazwyczaj większość z nich nie wie, że nimi są a samemu ma się zabawę uświadamiając ich w tym. Wszystko można przeboleć, ale żaden popierdolony kalkulator nie będzie sobie ze mnie kpił.
No bo jak kurwa to wygląda, gdy włączając firefoxa mogę sobie spokojnie iść zaparzyć kawę, w momencie, gdy chcę zobaczyć, czy jest ktoś ciekawy na gadu te śmieje się szyderczo ze swojego loga i stwierdza, że dziś wypierdzieli mi błąd. Natomiast dc++ oznajmiło mi dziś, że nie ściągnie więcej ni pliku, dopóki subedit będzie w międzyczasie działał w tle, ni z tego ni z owego, ma dość bycia aplikacją poboczną, kiedy ta kurwa wdzięczy się do mnie atrakcyjnymi multimediami. Winamp dostaje czkawki kiedy mam zamiar posłuchać czegoś innego niż ciszy, z kolei NOD sieje defetyzm na tyłach przez co photoshop mam problem z ustaleniem strony sporu, ostatecznie subedit wydaje się poruszony brakiem miejsca na dysku, dlatego wypieprza błąd w strukturze filmu. To wszystko...uwaga, uwaga!...jest zamknięte w Windowsie!
Kurwa! O tej chwili wiem, że jeśli istnieje pewny czynnik motywujący ludzi do pracy, to na bank jest nich chęć kupienia nowego kompa...i 10 kg młotka.

  • Listening to: R.A.T.M. - Freedom

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

    deviantART Community Board

    [x]

    Comments


    :iconboulcankutlu:
    check out my profile ;)

    [link]

    --
    check out my profile & gallery ;)

    [link]
    :iconcoffin-shaker:
    Dzięki za łocza :)

    --
    i am teh coffin shaker, i'm the spinal breaker
    i'm the reason you have fear of the dark
    :iconedocancer:
    kasiu ja mam nadzieję, żeś poznała kopala z tej strony ;d
    :iconcoffin-shaker:
    poznałam dopiero teraz... ;]

    --
    i am teh coffin shaker, i'm the spinal breaker
    i'm the reason you have fear of the dark
    :iconkeratella:
    toż to Twoje nowe konto bamboszu? ;) buziaki!

    --
    Bywam człowiekiem, więc nie wierzę, że jest Bóg
    choć światło cechy może mieć mistyczne.
    Duszę śmiertelną mam, gówno wypełnia ją
    czego dowiedzie krzesło elektryczne!
    Ballady
    :iconedocancer:
    tia, zmieniłem bo stare się znudziło ;]

    Site Map